Czasem męczy mnie ta cala rola detektywa i mam ochote to zostawic, wyjechac i najlepiej o wszystkim zapomniec..ale potem przypominam sobie, te trzy lata bezczynnego patrzenia. Patrzenia na to jak powoli ich niszczył. Nienawidze uczucia, że nikt sie wtedy tym nie przejął..nie zareagował.
Patrick Stewart 21 lat kiedys jeden z najlepszych uczniow w szkole, laureat wielu nagrod humanistycznych. Przecietna sylwetka, fryzura z lat 90. Niesmialy, prawdopodobnie nigdy nie mial blizszych kontaktow z płcią przeciwna..jak I ta samą. Mial szczesliwa rodzine, nie brakowalo im ani pieniedzy ani milosci.
Aktualnie przebywa w zakladzoe psychiatrycznym pod miastem. Lekarze twierdza, ze to trudny przypadek ale z czasem z tego wyjdzie.
Stella Clark 21 lat kiedys najpopularniejsza dziewczyna w szkole, nigdy nie brakowalo jej pewnosci siebie. Zakochana w niejakim Justinie. Rozbita rodzina, ojciec za granica, matka wiecznie w pracy a rodzenstwa nie ma. Typowa zbuntowana nastolatka ktora nie przejmuje sie niczym innym oprocz imprezowania. Wiele osob mowi "szkolna dziwka" lecz ona sama tak nie uwazala. Aktualnie przebywa w zakladzie dla mlodych narkomanow. Nikt nie ma z nia kontaktu.
To tylko dwie teczki. Mam ich 6 a to tylko te najgorsze przyklady. Tak naprawde kazdy przez niego ucierpial. Wyrzucam pomysl zrezygnowania i odpalam silnik wyjezdzajac z parkingu. Nadchodze.
poniedziałek, 14 lipca 2014
0.
Nowy początek
UWAGA
To oto opowiadanie bylo juz publikowane przeze mnie z innego konta na innym blogu lecz zostalo usuniete. Ostatnio postanowilam wznowic swoja prace. Poprawilam rozdzialy i lekko zmienilam fabule. Postaram sie dodawac je dosyc czesto. Licze na wasze opinie xxx
Subskrybuj:
Posty (Atom)